Publicystyczno-felietonowo-artystyczno-autystyczno-kabaretowy blog
Kategorie: Wszystkie | Festiwale | Foty | Improwizacje | Kabaret | Różniste | Stand-up | eKabarecik
RSS
środa, 19 września 2007
Bardzo (x3) słaby przegląd w Sieradzu...

Zbierałem się kilka dni, aby cokolwiek napisać o przeglądzie kabaretowym w Sieradzu pod nazwą "Kuźnia Kabaretowa", o którym wcześniej informowałem. Wreszcie udało się.

Podczas przeglądu oceniane były kabarety: Śmigłowce, Z Konopi, Ucho i Kobo. Wystąpił jeszcze pewien pan od fraszek i wierszy, ale o tym później.

Przepraszam, że jest tak mało fotek (znowu), ale siedziałem w rzędzie daleko od sceny, a niestety jakiegoś wypasionego aparatu nie posiadam, co by pięknie z odległości dwudziestu metrów uchwycił wszystko to, co chciałbym, aby uchwycił. Druga przyczyna jest taka, że bałem się momentami wyciągać aparat, bo za mną cały rząd był zajęty przez kilkunastu łysych panów. Nie wiem, czy z poprawczaka, więzienia czy z wojska. Prawie w ogóle się nie śmiali, co nie sprzyjało dobrej zabawie. Trzecia przyczyna niewyciągania aparatu była taka, że poziom całego przeglądu był bardzo (x3) niski.

Otóż, pomijam w swoim wywodzie kabaret Ucho z Piotrkowa Trybunalskiego, bo widać, że chłopaki dopiero się uczą, nie tylko kabaretu, ale i również w liceum czy gimnazjum.

Kabaret z Konopi przyjechał w okrojonym składzie. Tzn. jakaś babeczka i jakiś facet. Nie wiem, co tam robiła rzeczona dziewczyna, ale mam wrażenie, że ubrała się na występ "na ostatnią chwilę". Szkoda komentować, nie zapamiętałem nic ciekawego z ich prezentacji, to i też nie będę się rozpisywał.

Dłużej chciałbym pozostać przy kabarecie Kobo. Jak się dowiedziałem, chłopaki zrobili kabaret w ramach "hobby" i "dobrej zabawy". Podejrzewam, że oni się dobrze bawią na swoich występach, publika też, ale ja wręcz przeciwnie. Otóż z dwóch powodów, którymi są ich "żarty". Pierwszy to rozmowa pomiędzy urzędnikiem z pośredniaka a zwykłym człowiekiem. W pewnym momencie skecz dochodzi do rozmowy, a raczej propozycji ze strony urzędnika, aby "klient" Urzędu Pracy zajmował się "zbieraniem gówna". Dlaczego? Bo jedni wydalają, a inni to muszą zbierać. Tak też można zarabiać pieniądze. Drugi powód to miniscenka. Otóż polega ona na tym, że (wiem, wiem, nie powinno się opowiadiać skeczów, ale w tej sytuacji muszę) wchodzi pewien pan i mówi, ile zapłacił za loda, którego przed chwilą zjadł. Za chwilę wchodzi drugi pan i mówi, że "też miał loda". Tyle, że droższego. Podczas trwania scenki ciągle drapał się w okolicach swoich genitaliów. Czyli co? Skecz dla debili? Nie dość, że odpowiedzi drugiego pana są płaskie, to jeszcze trzeba bardziej spłaszczyć, odłożyć mózg na półkę, i drapać się po jajkach.

Przegląd wygrał kabaret Śmigłowce. I słusznie, podejrzewam. Widziałem ich kiedyś w klubie W-Z we Wrocławiu. Wariaci. Nie skomentuję ich występu w całości, bo wyszedłem na papierosa, ale to, co widziałem, było o niebo lepsze od prezentacji reszty kabaretów.

Sieradz - Wręczenie nagród

Parę słów o panach prowadzących. Kabaret Sakreble miał zasczyt zniszczyć konferansjerkę. Nie znam ich. Chyba też ich nie widziałem nigdy na scenie. Po ich konferansjerce nie chciałbym pójść na ich występ. Pierwsze skojarzenie, gdy oczekiwałem na występ Grupy Rafała Kmity, to porównanie Sakreble do Doroty Wellman i Marcina Prokopa i ich występu na tegorocznej Mazurskiej Nocy Kabaretowej w Mrągowie. Oto oni:

Sieradz - Sakreble w trakcie skeczu

Gdybym miał założony kabaret, który wystąpiłby na opisywanym tu przeglądzie i później zobaczył Grupę Rafała Kmity, to bym popełnił samobójstwo z powodu eksplozji kompleksów. Wiem, wiem, drużyna Kmity to profesjonalni aktorzy, wyjadacze itd. Ale jest tak OGROMNA różnica, tak wielki dystans pomiędzy nimi, że nie wiem, czy kiedykolwiek ten dystans zostanie w jakikolwiek sposób zmniejszony.

Chyba już nigdy nie pojadę do Sieradza... Co smutne w sumie.

I na koniec najciekawsze, co mnie spotkało w Sieradzu. Grająca kula przed teatrem. Oto ona:

Sieradz - Grająca kula przed teatrem

PS.

Ah! Zapomniałbym dodać. Sytuacja w sumie tyle żenująca, o ile śmieszna. Podczas przeglądu zrobiła się dziura, bo nie przyjechał kabaret Szarpanina. A więc organizatorzy zaprosili na scenę pewnego pana, lokalnego poetę, twórcę fraszek. Starszy pan wyszedł na scenę przeczytał kilka fraszek. Zero reakcji ze strony widowni. Cisza. To pan sięga po większą armatę. Z kolejnej kartki A4 zaczyna czytać wiersze. Jakież było moje zdziwienie, gdy je usłyszałem. A no było o Holocauście, zagładzie Żydów, śmierci, getach... Ale nie, to nie był czarny humor. Wszystko na poważnie. Totalna siekiera. Dwie godziny ludzie się śmiali, a później nie tyle przez jednego starszego jegomościa, ale przez organizatorów został zepsuty cały nastrój przeglądu, bądź co bądź, KABARETOWEGO. Fraszka. Cisza. Fraszka. Cisza. Wiersz o zagładzie Zydów. Siekiera. Wiersz o getach. Ludzi paraliżuje, nikt się nie rusza. Nieśmiałe brawa było można usłyszeć dopiero jak pan starszy zszedł ze sceny.

23:08, okabarecie , Festiwale
Link Komentarze (9) »
środa, 12 września 2007
Lidzbarskie Wieczory Humoru i Satyry 2007 (parę fotek)

Wrzucam parę fotek, co by się nie marnowały w archiwum.

Fota 1: kabarety w pierwszy dzień grały m.in. w piłkę nożną na placu przed zamkiem, tzw. amfiteatrem, gdzie w kolejne dni powstała duża scena do koncertu realizowanego przez TVP.

Kabarety grają w piłę przed zamkiem

Fota 2: Tak wyglądała scena, na której występowały kabarety w Lidzbarku 2007.

Lidzbarskie Wieczory - pusta scena

Fota 3: A tak to już wyglądało w nocy podczas "Balu pod Gwiazdami". Na scenie laureat Grand Prix LWHiS 2007 Kabaret Młodych Panów w skeczu "Redakcja". Na marginesie dodam, że KMP podczas przeglądu zagrał ostatni w drugi dzień. Widziałem ich wiele razy z tym programem, ale nie widziałem ich jeszcze tak wyluzowanych, tak skorych do improwizacji. Nie dziwię się, że wygrali, choć trzeba dodać, że jury (w składzie m.in. Maria Czubaszek, Jacek Fedorowicz, Andrzej Zakrzewski, Marcin Wolski) miało ciężki orzech do zgryzienia. KMP w tym roku również wygrał PaKĘ.

Lidzbark - KMP

Fota 4: Masa ludzi na koncercie w amfiteatrze podczas "Balu pod Gwiazdami". Byłem po raz pierwszy na LWHiS i w głowie mi się nie mieściło, że tyle krzesełek można ustawić w miejscu, gdzie kilka dni wcześniej kabarety grały w piłkę (fota 1).

Nie wiem, czy taka ilość ludzi jest korzystna dla kabaretu. Wolę kameralne koncerty, gdzie czuć atmosferę, gdzie jest ta szczególna nić porozumienia pomiędzy widzami a artystami.

Tak wielką rzeszę ludzi spotkałem na tegorocznej IX Mazurskiej Nocy Kabaretowej, gdzie zniesmaczenie tym, co się tam działo, wymuszało na mnie pewne odruchy, których opisywać tu nie chcę. Generalnie rzecz ujmując chodzi o kiełbaski, piwka, popcorn, pijaków, kamerzystów zasłaniających scenę, drących się ludzi w stronę sceny, dokrzyczanie zdań "sprawiających wrażenie śmiesznych" z publiki, ludzi, którzy wstają za każdym razem, jak im śmignie kamera nad głową. A do tego mocno żenująca Dorota Wellman i jeszcze bardziej żenujący Marcin Prokop. Ale o tym Mrągowie kiedy indziej...;)

Lidzbark - Publika podczas koncertu

15:03, okabarecie , Festiwale
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 11 września 2007
Przeglądy kabaretów w najbliższym czasie

W godz. 15.00-21.00 16. września 2007 w Warszawie odbędzie się VII Mazowiecki Przegląd Kabaretów "Kab-Ura".

W przeglądzie udział wezmą kabarety:

Zżyna, Spinacz, I co dalej, Pod miotłą, Oddajcie za bilet, Układ koleżeński, Andrzej Moroszek z zespołem i Krzysztof Bujnowski.

Gwiazdą przeglądu będzie biesiadny Marcin Daniec.

Informacji o cenach biletów nie znalazłem na plakacie, więc chyba wejście za darmo.

Więcej informacji: www.arsus.pl


Drogie kabarety, znalazłem informację, że Szczawno Zdrój (koło Wałbrzycha) będzie miało swój "festiwal" (nadużywane to słowo; ale kto wie, może w Wałbrzychu to będzie prawdziwy festiwal?).

Czas: 20-21.10.2007.

Aby się dostać trzeba nadesłać nagranie na adres (i zakwalifikować się, oczywiście):

Grzegorz Smoleń | Ul. Kościuszki 19 | 58-310 Szczawno Zdrój

Więcej informacji u Grzegorza Smolenia (603-998-558) i Anety Talkowskiej (607-266-334).

Gdy będziemy znali więcej szczegółów na pewno je przekażemy na tym przefantastycznym blogu.

19:33, okabarecie , Festiwale
Link Dodaj komentarz »
O nowym programie Hrabi "Kobieta i Mężczyzna"

Bilet z premiery Hrabi

Wczoraj o godz. 20.00 odbyła się premiera nowego programu kabaretu Hrabi. Nosi on nazwę "Kobieta i Mężczyzna". Program spokojny w porównaniu z poprzednim "Pojutrze".

Parę słów pragnę na klawiaturze wystukać.

Można zobaczyć i usłyszeć po raz kolejny wiele skeczów (skeczy?) Władysława Sikory. W jednym z nich Erotoman (Tomasz Majer) przychodzi ze swoją wybranką (Joanna Kołaczkowska) do restauracji. Humor iście w stylu Johna Cleese'a. Mimowolnie, tak ot, bez zająknięcia i zdziwienia, mówione zdania, w których padają różne erotyczne propozycje ze strony mężczyzny.

Łukasz Pietsch w pończochach (może rajstopy, rajtuzy? Przepraszam, nie odróżniam) przy fortepianie, który w jednym ze skeczów próbuje odbijać piłeczkę do tenisa, pisać na kartce hymn Polski i nakłonić Piotrka z widowni, aby oddał stówę Aśce. Hrabi przekonuje nas o tym, że to kobiety mają lepszą podzielność uwagi.

Kabaret, o którym tu mowa, przyzwyczaił nas już do tego, że ma świetny kontakt z publicznością. Do tej pory schodzili do niej sporo razy. W nowym programie schodzą co chwilę. A to Tomek poprosi panią w pierwszym rzędzie, aby zszyła mu koszulę, a to Aśka zejdzie poprosić o otworzenie słoika z kompotem, a to zejdzie, aby naciągnąć pranie, czego zdjęcie (przepraszam za niską jakość fotki, ale dopiero teraz zauważyłem, że zdjęcia z telefonu w dość ciemnym pomieszczeniu nie wychodzą zbyt zadowalająco) poniżej:

Aska z przescieradlem

Cały program traktuje o relacjach damsko-męskich. Jest pokazanych bardzo dużo aspektów relacji. Jak czuje się kobieta, gdy wejdzie w towarzystwo mężczyzn i będzie chciała im się przypodobać rozmawiając o samochodach i "dupach"? Jak się będą czuli mężczyźni, gdy będą musieli porozmawiać o celulicie i poplotkować? Oprócz tego będzie można zobaczyć jak się czuje facet, który jest molestowany przez koleżankę pracy (po "Dniu Mężczyzny" kolejny bardzo feministyczny skecz, co mnie osobiście się bardzo podoba). Miejmy nadzieję, że do kogoś to dotrze. Dużo ciekawych, interesujących i intrygujących (specjalnie unikam przymiotnika "zabawny", bo to oczywiste) spraw jest poruszanych. Przy okazji można zaobserwować podział na publiczności. Ta masa ludzi, która siedziała i oglądała program, to już nie jest "publiczność", jako jednolita masa. Niechętnie faceci klaskali, gdy Aśka mówiła coś nieprzyjemnego na nich ze sceny przy akompaniamencie chichotu kobiet. Również kobiety niechętnie klaskały, gdy np. Dariusz Kamys coś mówił niepochlebnego o Aśce jako przedstawicielce płci źeńskiej w roli żony. Udał się podział publiczności, co jest bardzo ciekawym zjawiskiem. Pointa całego spektaklu zawiera bardzo zdrowy wymiar (może komuś to otworzy oczy?).

Hrabi trzyma poziom bardzo wysoko. Po raz kolejny przekonuję się, że należą do samej czołówki.

Całość trwa 1h 40min (z bisami 2h). Smutek pojawia się na twarzy (i zapewne nie tylko mojej), że sporo rzeczy zostanie wyrzuconych.

Na premierze obecni byli m.in. Władysław Sikora i Ewa Stasiewicz z kabaretu Hlynur.

A to niewinne zdjęcie to tak na koniec, jako mała rekompensata za brak fotek z premiery. Fotka zrobiona przed jedną z licznych restauracji w Zielonej Górze.:)

zakaz jedzenia w restauracji

PS. Byłbym zapomniał dodać, świetne piosenki.

Więcej informacji o występach Hrabi na stronie http://hrabi.pl/terminy/terminy.html

19:10, okabarecie , Kabaret
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 10 września 2007
Premiera nowego programu Hrabi

10. września 2007, czyli dziś, premiera nowego programu kabaretu Hrabi, na którą, rzecz jasna, się wybieram. Premiera ma miejsce w Teatrze Lubuskim w Zielonej Górze.

Biletów od pewnego czasu nie ma.

Jak wrócę, to zdam relację.

Przy okazji: www.hrabi.pl

00:06, okabarecie , Kabaret
Link Dodaj komentarz »
Przegląd w Sieradzu

II Kuźnia Kabaretowa w Sieradzu odbędzie się 15. września 2007 roku. Miejsce: Miejski Dom Kultury.

W przesłuchaniach konkursowych udział wezmą kabarety: Z Konopi, Szarpanina, Ucho, Śmigłowce, Kobo.

Gwiazdą wieczoru będzie Grupa Rafała Kmity.

Więcej informacji: http://www.mdksieradz.pl/

Do kolejnego wpisu

Przy okazji, czyli PS.

Jeżeli znacie terminy i inne ważne informacje o róznego rodzaju przeglądach, festiwalach. Jeżeli bywacie na występach kabaretowych, to piszcie o wszystkim, co z danym wydarzeniem związane. Chętnie opublikujemy Wasze relacje, wrażenia.

00:02, okabarecie , Festiwale
Link Dodaj komentarz »
niedziela, 09 września 2007
Historyczny wpis

Pierwszy wpis musi być taki, aby, jak się go przeczyta za dziesięć lat, nie wstydzić się. Więc za dużo nie będę pisać.

Otóż na tym blogu będą się pojawiały informacje o przeglądach, festiwalach, nowopowstałych, istniejących i znikających kabaretach, o wydawnictwach kabaretowych i okołokabaretowych, premierach, specjalnych wydarzeniach... Czyli, rzecz ujmując krótko, wszystko to, o czym wiedzieć powinniście, a znaleźć w internecie nie możecie/nie potraficie.

Po prawej linki do ważnych wydarzeń kabaretowych, linki do stron kabaretów (klikajcie i podziwiajcie) i innych.

Do kolejnego wpisu

1 ... 166
 
| < Sierpień 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
  1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29 30 31      
Zakładki:
Blog o kabarecie patronuje:
Dodane ostatnio komentarze:
Impro
Kabarety
Przeglądy i festiwale
Różne
Stand-Up
Z linkiem do kabaret.blox.pl
Że...